Czesc wam
Jako ze mam juz oficjalnie wakacje i jest u mnie Asia, ten tydzien spedzamy zwiedzajac Londyn. Mama zabrala mnie z Alexem do zwiedzania, bo szczerze piszac nie miala wyjscia
Tatus pracowal, wiec nie miala mnie z Alexem z kim zostawic .Bylismy jednak bardzo grzeczni i zwiedzanie sie udalo. Oczywiscie musialem pokazac Asi mojego ulubionego dinozaura T-Rexa, ktory miesci sie w Natural History Museum. Niestety zwiedzanie nie zakonczylo sie pomyslnie dla mnie, mamy i Asi. Najpierw ja wymiotowalem cala noc, pozniej mama i na koncu Asia
Tatus niestety takze zachorowal. Na szczescie teraz wszyscy jestesmy juz zdrowi. Pogoda nam dopisuje, wiec cale dnie spedzamy na dworze co musze wam napisac uwielbiam![:-] :-]](http://i.wp.pl/a/i/blog/emot/smile42.gif)
Witajcie
Jak wam obiecalem dzisiejsza notke poswiece zakonczeniu w przedszkolu. Wiem ze w Polsce dzieci rozpoczynaja wakacje miesiac wczesniej, jednak w Angli rok szkolny oficjalnie konczy sie w drugiej polowie lipca. Ja oczywiscie nie narzekam bo dzieki temu dluzej chodzilem do przedszkola i bawilem sie z przyjaciolmi. Bardzo mi szkoda bylo opuszczac przedszkole jednak jestem juz coraz wiekszy i czas rozpoczac nowy etap zycia. Z samego rana jak kazdego dnia zjadlem sniadanie i wyszykowalem sie z mama i Alexem. Zabawa w przedszkolu byla super, jednak tuz przed zakonczeniem zaczeli wchodzic rodzice i czulem sie strasznie zagubiony. Jak tylko zobaczylem mame z Alexem od razu pojawil sie usmiech na mojej twarzy .Razem z wszystkimi dziecmi usiedlismy ladnie na podlodze w koleczku i czekalismy na dalszy ciag zdarzen. Pani Pidgeon kazdego z nas wywolywala na srodek i wreczala dyplomy zakonczenia oraz medale. O kazdym powiedziala kilku slow, o mnie ze jestem wieczniem usmiechnietym chlopcem ktory jak tylko wejdzie rozklada pociag, lubi sie bawic w strazakow oraz grac w duck,duck-goose (w polsce ta zabawa nazywa sie kotek i myszka ktora ucieka do dziury
) Na koniec rozdali nam takze albumy zawierajace nasze prace z calego roku, zdjecia oraz listy. Oczywiscie nie odbylo sie bez lez, gdyz nasza pani Fage odchodzi i wreczajac jej kartke pozegnalna stworzona przez nas wszystkich biedna sie rozplakala. Byly takze chwile radosci gdyz stworzylismy takze kartke dla panny Ellis ktora w przyszlym tygodniu wychodzi za maz. Ja jak nigdy bylem szczesliwy i nie docieralo do mnie ze to juz ostatni dzien w przedszkolu. Z wszystkimi sie tulilem i zegnalem oraz biegalem rozdajac prezenty dla nauczycielek. Po zakonczeniu jak juz wszyscy wychodzili mama zrobila mi zdjecie na pamiatke z kazda nauczycielka. Tak pamiatka pozostanie i napewno bede wspominac z usmiechem na twarzy okres spedzony w przedszkolu
Oto kilka zdjec ktore mama zdazyla mi zrobic
Przed przedszkolem pozegnanie z konmi
Z pania Pidgeon
Z Pania Ellis
Z Pania Fage
Czesc wam
Jak wiecie powrocilem do pisania mojego pamietnika. Nie bede opisywal co sie dzialo wczesniej bo zbyt duzo tego jest. Postanowilem jednak ze teraz bede pisal notki na biezaca i dzieki temu bedziecie wiedziec co sie u nas dzieje. Czasami powroce i napisze co sie dzialo wczesniej jak tylko cos mi wpadnie do glowy i sobie przypomne. Dzisiejszy dzien nie zapowiadal sie ciekawie. Z samego rama padal deszcz i idac do przedszkola troszke zmoklem. Jednak to mi wcale nie przeszkadzalo. Z przedszkola odebrala mnie dzisiaj kuzynka Asia, ktora przyjechala do nas na wakacje. Bardzo sie ciesze ze jest bo pomimo tego ze jest sporo starsza ode mnie potrafimy sie dogadac i swietnie razem bawic. Popoludniu jednak sie rozpogodzilo i dzieki temu wybralem sie z mama, Asia i Alexem do parku. Zabawa byla super, pohustalem sie , powspinalem, pocwiczylem i do domu wracalem strasznie zmeczony. Mama zachecala mnie do jazdy na rowerze abym sie uczyl jezdzic bez kolek bocznych ,jednak ja wolalem duzo bardziej hulajnoge. Musze wam powiedziec ze w szkole byl dzien sportu w traktcie ktorego odbywaly sie rozne zawody. Ja moge z duma sie pochwalic ze wygralem wyscig na hulajnodze. Byc moze wstawie filmik i sami zobaczycie jak mi dobrze poszlo. Jutro niestety bedzie moj ostatni dzien w przedszkolu i pozostaje mi zabawa z Asia. Mama jednak ma zamiar pokazac troche Asi Londyn, wiec napewno nie bedziemy sie nudzic. Mam tylko nadzieje ze beda chcialy mnie wziasc ze soba, a nie pozostawia w domu.To tyle opowiadania z dzisiejszego dnia. Zapraszam na jutrzejsza notke gdzie opisze wam zakonczenie w moim przedszkolu.
Troche zdjec z dzisiejszej wyprawy do parku ;
Alex przespal cala zabawe

W drodze do parku

Na hustawce z Asia

A tutaj juz sam

Czesc wam
Witajcie po bardzo dlugiej nieobecnosci.Nawet nie wiem od czego zaczac bo tyle sie u mnie dzialo.Najwazniejsza jednak wiadomoscia ktora mam szczescie sie z wami podzielic to pojawienie sie nowego czlonka rodziny.Dokladnie 3maja 2011 roku urodzil sie moj braciszek Alexander.Mama czesto rozmawiala ze mna o dzidziusiu .Codziennie ogladalem jej brzuszek i pytalem sie kiedy w koncu sie pojawi.Pierwszy raz go zobaczylem w szpitalu gdy pojechalem z tata po mame.Tak bardzo sie cieszylem ze przynioslem mu az dwa misie bo nie moglem sie zdecydowac ktory jest ladniejszy.Na razie niestety jest za malutki abym sie z nim pobawil ale wystarczy mi na rozmowa i kopniaki ktore mi daje.To narazie tyle o moim braciszku,wiecej bede wam napewno pisal co sie u nas dzieje.Od ostatniej notki sporo uroslem i zrobilem sie strasznym rozrabiaka ale napisze wam ze potrafie byc takze kochanym synkiem rodzicow.Wmiedzy czasie zaczalem chodzic do przedszkola i powiem wam ze jest super.Poznalem sporo kolegow i kolezanek z ktorymi uwielbiam sie bawic.Rodzice zawsze wracaja dumni z zebran bo jestem taki grzecznyi robie duze postepu.Niestety ten piatek bedzie moim ostatnim dniem bo zaczynaja sie wakacje.Bede strasznie tesknil za przedszkolem i przyjaciolmi,ale caly czas rosne i mamusia powiedziala ze teraz jestem juz za duzy na przedszkole i od wrzesnia zacznie chodzic do szkoly.Na razie nie jestem zbytnio zadowolony bo nie bedzie tam moich wszystkich przyjaciol a jedynie jeden kolega.Mama jednak zapewnia mnie ze tam tez bedzie duzo dziewczynek i chlopakow,wiec poznam napewno kogos do wspolnej zabawy.Teraz musze sie z wami pozegnac bo musze isc spac aby jutro w przedszkolu byc wypoczety i miec sile na zabawe.
czwartek, 17 maja 2012
Licznik odwiedzin: 19 746 (wersja testowa)
| « maj » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | |
| 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||
Oto historia z zycia mojego oraz od jakiegos czasu braciszka Alexa opisana przez moich rodzicow
Witam was :-))
Nazywam sie Dominik Adrian Kaczor.Urodzilem sie 22 stycznia 2011 roku w Londynie.Pozdrawiam wszystkich ktorzy zagladaja do mnie i zycze milego czytania.
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: