Bloog Wirtualna Polska
Jest 937 637 bloogów | losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Zwiedzanie Londynu

czwartek, 28 lipca 2011 8:30

Czesc wam

 

Jako ze mam juz oficjalnie wakacje i jest u mnie Asia, ten tydzien spedzamy zwiedzajac Londyn. Mama zabrala mnie z Alexem do zwiedzania, bo szczerze piszac nie miala wyjscia :-P Tatus pracowal, wiec nie miala mnie z Alexem z kim zostawic .Bylismy jednak bardzo grzeczni i zwiedzanie sie udalo. Oczywiscie musialem pokazac Asi mojego ulubionego dinozaura  T-Rexa, ktory miesci sie w Natural History Museum. Niestety zwiedzanie nie zakonczylo sie pomyslnie dla mnie, mamy i Asi. Najpierw ja wymiotowalem cala noc, pozniej mama i na koncu Asia;-( Tatus niestety takze zachorowal. Na szczescie teraz wszyscy jestesmy juz zdrowi. Pogoda nam dopisuje, wiec cale dnie spedzamy na dworze co musze wam napisac uwielbiam:-]

 

 

 

 

 

 




Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,330063068,trackback

komentarze (0) | dodaj komentarz

Zakonczenie przedszkola

sobota, 23 lipca 2011 20:33

Witajcie

Jak wam obiecalem dzisiejsza notke poswiece zakonczeniu w przedszkolu. Wiem ze w Polsce dzieci rozpoczynaja wakacje miesiac wczesniej, jednak w Angli rok szkolny oficjalnie konczy sie w drugiej polowie lipca. Ja oczywiscie nie narzekam bo dzieki temu dluzej chodzilem do przedszkola i bawilem sie z przyjaciolmi. Bardzo mi szkoda bylo opuszczac przedszkole jednak jestem juz coraz wiekszy i czas rozpoczac nowy etap zycia. Z samego rana jak kazdego dnia zjadlem sniadanie i wyszykowalem sie z mama i Alexem. Zabawa w przedszkolu byla super, jednak tuz przed zakonczeniem zaczeli wchodzic rodzice i czulem sie strasznie zagubiony. Jak tylko zobaczylem mame z Alexem od razu pojawil sie usmiech na mojej twarzy .Razem z wszystkimi dziecmi usiedlismy ladnie na podlodze w koleczku i czekalismy na dalszy ciag zdarzen. Pani Pidgeon kazdego z nas wywolywala na srodek i wreczala dyplomy zakonczenia oraz medale. O kazdym powiedziala kilku slow, o mnie ze jestem wieczniem usmiechnietym chlopcem ktory jak tylko wejdzie rozklada pociag, lubi sie bawic w strazakow oraz grac w duck,duck-goose (w polsce ta zabawa nazywa sie kotek i myszka ktora ucieka do dziury ;-)) Na koniec rozdali nam takze albumy zawierajace nasze prace z calego roku, zdjecia oraz listy. Oczywiscie nie odbylo sie bez lez, gdyz nasza pani Fage odchodzi i wreczajac jej kartke pozegnalna stworzona przez nas wszystkich biedna sie rozplakala. Byly takze chwile radosci gdyz stworzylismy takze kartke dla panny Ellis ktora w przyszlym tygodniu wychodzi za maz. Ja jak nigdy bylem szczesliwy i nie docieralo do mnie ze to juz ostatni dzien w przedszkolu. Z wszystkimi sie tulilem i zegnalem oraz biegalem rozdajac prezenty dla nauczycielek. Po zakonczeniu jak juz wszyscy wychodzili mama zrobila mi zdjecie na pamiatke z kazda nauczycielka. Tak pamiatka pozostanie i napewno bede wspominac z usmiechem na twarzy okres spedzony w przedszkolu:-)

 

 

Oto kilka zdjec ktore mama zdazyla mi zrobic


Przed przedszkolem pozegnanie z konmi



Z pania Pidgeon



Z Pania Ellis



Z Pania Fage





Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,330036309,trackback

komentarze (0) | dodaj komentarz

Wyprawa do parku

czwartek, 21 lipca 2011 18:15

Czesc wam
Jak wiecie powrocilem do pisania mojego pamietnika. Nie bede opisywal co sie dzialo wczesniej bo zbyt duzo tego jest. Postanowilem jednak ze teraz bede pisal notki na biezaca i dzieki temu bedziecie wiedziec co sie u nas dzieje. Czasami powroce i napisze co sie dzialo wczesniej jak tylko cos mi wpadnie do glowy i sobie przypomne. Dzisiejszy dzien nie zapowiadal sie ciekawie. Z samego rama padal deszcz i idac do przedszkola troszke zmoklem. Jednak to mi wcale nie przeszkadzalo. Z przedszkola odebrala mnie dzisiaj kuzynka Asia, ktora przyjechala do nas na wakacje. Bardzo sie ciesze ze jest bo pomimo tego ze jest sporo starsza ode mnie potrafimy sie dogadac i swietnie razem bawic. Popoludniu jednak sie rozpogodzilo i dzieki temu wybralem sie z mama, Asia i Alexem do parku. Zabawa byla super, pohustalem sie , powspinalem, pocwiczylem i do domu wracalem strasznie zmeczony. Mama zachecala mnie do jazdy na rowerze abym sie uczyl jezdzic bez kolek bocznych ,jednak ja wolalem duzo bardziej hulajnoge. Musze wam powiedziec ze w szkole byl dzien sportu w traktcie ktorego odbywaly sie rozne zawody. Ja moge z duma sie pochwalic ze wygralem wyscig na hulajnodze. Byc moze wstawie filmik i sami zobaczycie jak mi dobrze poszlo. Jutro niestety bedzie moj ostatni dzien w przedszkolu i pozostaje mi zabawa z Asia. Mama jednak ma zamiar pokazac troche Asi Londyn, wiec napewno nie bedziemy sie nudzic. Mam tylko nadzieje ze beda chcialy mnie wziasc ze soba, a nie pozostawia w domu.To tyle opowiadania z dzisiejszego dnia. Zapraszam na jutrzejsza notke gdzie opisze wam zakonczenie w moim przedszkolu.

Troche zdjec z dzisiejszej wyprawy do parku ;


Alex przespal cala zabawe


 

W drodze do parku


 

Na hustawce z Asia


 

A tutaj juz sam


 




Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,330025136,trackback

komentarze (0) | dodaj komentarz

Nowy czlonek rodziny :-)

wtorek, 19 lipca 2011 22:31

 

Czesc wam

Witajcie po bardzo dlugiej nieobecnosci.Nawet nie wiem od czego zaczac bo tyle sie u mnie dzialo.Najwazniejsza jednak wiadomoscia ktora mam szczescie sie z wami podzielic to pojawienie sie nowego czlonka rodziny.Dokladnie 3maja 2011 roku urodzil sie moj braciszek Alexander.Mama czesto rozmawiala ze mna o dzidziusiu .Codziennie ogladalem jej brzuszek i pytalem sie kiedy w koncu sie  pojawi.Pierwszy raz go zobaczylem w szpitalu gdy pojechalem z tata po mame.Tak bardzo sie cieszylem ze przynioslem mu az dwa misie bo nie moglem sie zdecydowac ktory jest ladniejszy.Na razie niestety jest za malutki abym sie z nim pobawil ale wystarczy mi na rozmowa i kopniaki ktore mi daje.To narazie tyle o moim braciszku,wiecej bede wam napewno pisal co sie u nas dzieje.Od ostatniej notki sporo uroslem i zrobilem sie strasznym rozrabiaka ale napisze wam  ze potrafie byc takze kochanym synkiem rodzicow.Wmiedzy czasie zaczalem chodzic do przedszkola i powiem wam ze jest super.Poznalem sporo kolegow i kolezanek z ktorymi uwielbiam sie bawic.Rodzice zawsze wracaja dumni z zebran bo jestem taki grzecznyi robie duze postepu.Niestety ten piatek bedzie moim ostatnim dniem bo zaczynaja sie wakacje.Bede strasznie tesknil za przedszkolem i przyjaciolmi,ale caly czas rosne i mamusia powiedziala ze teraz jestem juz za duzy na przedszkole i od wrzesnia zacznie chodzic do szkoly.Na razie nie jestem zbytnio zadowolony bo nie bedzie tam moich wszystkich przyjaciol a jedynie jeden kolega.Mama jednak zapewnia mnie ze tam tez bedzie duzo dziewczynek i chlopakow,wiec poznam napewno kogos do wspolnej zabawy.Teraz musze sie z wami pozegnac bo musze isc spac aby jutro w przedszkolu byc wypoczety i miec sile na zabawe.

 

Na koniec przedstawiam wam mojego braciszka ktory ma juz prawie 3 miesiace :-)

                           



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,330015081,trackback

komentarze (0) | dodaj komentarz

"Wakacje" tatusia

sobota, 05 czerwca 2010 19:46
Witam was
Kolejny tydzien nam minal i napisze wam ze bardzo zaluje ze tak szybko. Jak juz wiecie z tytulu notki tatus mial wakacje (a dokladniej mial grype i kazali mu wziasc wolne z pracy aby nie mogl zarazac innych:)) i spedzil w domku caly tydzien.To jednak nie byla moja jedyna atrakcja. Otoz moja kolezanka Daniela rowniez byla u nas caly tydzien. Ciocia Aneta musiala chodzic do pracy i nie miala z kim zostawic Danieli. Mamusia jednak za moja namowa zgodzila sie zaopiekowac przez ten tydzien Daniela. Musze wam napisac ze bylo super. Pogoda nam dopisala caly tydzien i tylko jeden dzien padalo ale mimo to zdazylem skorzystac z ogrodu. Dzieki tacie i mamusi mielismy cale dnie zapelnione atrakcjami. Codziennie chodzilismy do parku grac w pilke, lepic wianki i bawic sie na placu zabaw. Oczywiscie wykorzystalismy takze nasz ogrod i tam rowniez szalalem z Daniela. Czasami byla nam tak goraca ze chcielismy siedziec w domku. Mamusia na szczescie zawsze nam cos wymyslila. A to bawilismy sie ciastolina, gralismy w gry, rysowalismy , tak wiec nawet w domu nuda do nas nie zawitala. Niestety tydzien sie konczy i juz od poniedzialku tatus wraca do pracy z czego jestem bardzo nieszczesliwy. Nawet Daniela z ktora sie zzylem wyjezdza az na 2 tygodnie do dziadka. Na szczescie znajac moja mame znowu cos wymysli i jakos urozmaici mi czas abym sie nie nudzil. Juz mi powiedziala ze na pewno pojedziemy na basen oraz poodwiedzamy moich kolegow i kolezanki z ktorymi dlugo sie nie widzialem. Mam nadzieje ze juz wkrotce zagladniecie ponownie do mnie a teraz zapraszam was do galerii do obejrzenia zdjec z jakze ciekawego tygodnia.


Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,6007312,trackback

komentarze (1) | dodaj komentarz

czwartek, 17 maja 2012

Licznik odwiedzin:  19 746 (wersja testowa)

Kalendarz

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

O moim bloogu

Oto historia z zycia mojego oraz od jakiegos czasu braciszka Alexa opisana przez moich rodzicow

Pare slow o mnie

Witam was :-))
Nazywam sie Dominik Adrian Kaczor.Urodzilem sie 22 stycznia 2011 roku w Londynie.Pozdrawiam wszystkich ktorzy zagladaja do mnie i zycze milego czytania.

Wybierz piateczke :-)






zobacz wyniki

Zostaw slad po sobie

Ostatni wpis w księdze:

  • data: 14.06.2011 19:57:10
  • autor: Regina Fuerstenberg
  • treść: Twoj blog jest mega....

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 19746
(wersja testowa)
Wpisy
  • liczba: 214
  • komentarze: 270
Galerie
  • liczba zdjęć: 509
  • komentarze: 22
Księga gości: 18
Punkty konkursowe: 0
Bloog istnieje od: 1817 dni

Wizytówka


kamilla

Lubię to

Newsletter bloogowy